sobota, 2 listopada 2013

Naturalnie kolorowo

Anielica z poprzedniej notki przypadła wam do gustu, ciekawa jestem jak będzie z dzisiejszą pracą? Osobiście mam mieszane uczucia, sukienka wyszła dość fajnie, aczkolwiek martwi mnie układ ułożenia rączek. Anioł z założonymi rękami, czy to dobry pomysł? Nie jestem przekonana, ale właściwie, czemu nie?  Pomysłów i rozwiązań może być wiele. Anielica jest ładna i to jest najważniejsze ;)

No to teraz tradycyjnie zdjęcia.



 




W kolejnych notkach będziecie miały okazję zobaczyć urodzinową, a następnie jesienną anielicę :) Jestem prawie pewna, że tamte wam się spodobają.
                                                                                                             Buziaczki ;*



niedziela, 27 października 2013

Anielica ze zwojem papieru

Niedzielny poranek to idealna pora na dodanie nowej notki, zwłaszcza kiedy ma się ich tak mało. Pogoda u mnie jest rewelacyjna, słoneczko świeci dzięki czemu na dworze jest cieplutko. Pogoda bardziej wiosenna, niż jesienna, cieszmy się tą pogodą póki możemy ;)

Dzisiejsza anielica zrobiona na tej zasadzie co poprzednie. Zmieniłam tylko troszkę teksturę skrzydeł, na sukni zrobiłam takie bardziej artystyczne fale a jej dół (sukienki) zrobiłam innym kolorem masy. Anielica trzyma w rękach zwój papieru, ale to tak na marginesie, gdyby któraś z was nie wiedziała, co to jest.







Dziękuję, że ze mną jesteście ;*