Wszystkiego najlepszego z okazji 2014 roku! Życzę wam, by ten rok przyniósł nam wszystkim same pozytywne rzeczy. Mam nadzieję, że w przyszłym roku, będziemy miały co wspominać - tego życzę zarówno sobie, jak i wam.
Z tego co widzę, większość z was robi całoroczne podsumowanie osiągnięć bloga. Mój blog istnieje pół roku i nie wiem, czy jest sens, by robić takie oto podsumowanie. Jeśli chciałybyście poczytać o moich osiągnięciach, poinformujcie mnie o tym w komentarzu.
A tymczasem pokażę wam jedną z anielic. Jest ona robiona na tej samej zasadzie,
co pozostałe. Sukienka bardzo mi się podobała, aczkolwiek w czasie pieczenia napęczniała
i teraz wygląda dość śmiesznie :) Efekt powstały w czasie suszenia widać u spodu sukni,
tu gdzie ma ciemniejszy kolor. Całość sukni posypałam pięknie mieniącym się białym brokatem. Jestem oczarowana tym brokatem i z uśmiechem na twarzy przyozdabiam
nim swoje prace.