Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Różności. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Różności. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 stycznia 2014

Anielica pogrążona w modlitwie + Osiągnięcia bloga

Witajcie!
Notkę tą planowałam dodać znacznie wcześniej, jednakże nie mogłam się zabrać za napisanie jej. Zbliża się koniec I półrocza, trzeba popoprawiać oceny w szkole (nie lubię tego stresu związanego z poprawą stopni). Póki mam czas, biorę się za publikowanie kolejnej mojej pracy :)


Bohater a właściwie bohaterka dzisiejszej notki była robiona tuż przed Świętami i bardzo szybko znalazła nowych właścicieli. Poprzednią anielicę przyozdobiłam białym brokatem, natomiast tą posypałam czerwono-różowym, dzięki czemu stała się troszkę weselsza.









Postanowiłam na zakończenie zrobić małe podsumowanie statystyk mojego bloga, który istnieje już pół roku. Nie mogę zrobić całorocznego ale myślę, że takie półroczne także mogę tutaj zamieścić.

Tak więc mogę się pochwalić tym, że:
* Odwiedziliście moją stronę ponad 13 000 razy.
* Udało mi się opublikować 46 postów.
* Moje aniołki skomentowaliście ponad 540 razy.
* Do obserwatorów dołączyło się ponad 60 osób.


Bardzo dziękuję wam za to, że jesteście, za każde wejście, miłe słowo. Cieszę się, że mnie odwiedzacie mimo tego, że osty dodaję bardzo rzadko. Częstotliwość publikowanych postów nie jest zależna ode mnie, aczkolwiek chciałabym, by notek było więcej, dlatego postaram się to zmienić ♥



czwartek, 2 stycznia 2014

Życzenia noworoczne + Anielica

Wszystkiego najlepszego z okazji 2014 roku! Życzę wam, by ten rok przyniósł nam wszystkim same pozytywne rzeczy. Mam nadzieję, że w przyszłym roku, będziemy miały co wspominać - tego życzę zarówno sobie, jak i wam.

Z tego co widzę, większość z was robi całoroczne podsumowanie osiągnięć bloga. Mój blog istnieje pół roku i nie wiem, czy jest sens, by robić takie oto podsumowanie. Jeśli chciałybyście poczytać o moich osiągnięciach, poinformujcie mnie o tym w komentarzu.


A tymczasem pokażę wam jedną z anielic. Jest ona robiona na tej samej zasadzie, 
co pozostałe. Sukienka bardzo mi się podobała, aczkolwiek w czasie pieczenia napęczniała 
i teraz wygląda dość śmiesznie :) Efekt powstały w czasie suszenia widać u spodu sukni,
tu gdzie ma ciemniejszy kolor. Całość sukni posypałam pięknie mieniącym się białym brokatem. Jestem oczarowana tym brokatem i z uśmiechem na twarzy przyozdabiam 
nim swoje prace.









czwartek, 14 listopada 2013

Wyróżnienie (Liebster Blog Award)



Witajcie!
W środę otrzymałam wyróżnienie w Liebster Blog Award od Kasi z bloga http://slonomi.blogspot.com/ - Bardzo Ci za nie dziękuję.




Nominacja do "LBA" jest otrzymywana od innego bloggera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Ma na celu rozpowszechnienie tych mniej znanych bloggerów. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań 
od osoby, która Cię nominowała, następnie Ty nominujesz kolejne 11 osób (informujesz ich pod najnowszym postem, nie możesz nominować osoby, która Cię nominowała) oraz zadajesz 11 pytań.



Moje pytania od Kasi wraz z odpowiedziami :)

1. Czy kochasz to co robisz?
- Jak najbardziej, uwielbiam bawić się masą solną i tworzyć z niej różne ozdoby.

2. Jak zaczęła się Twoja przygoda z Twoim hobby?
- <śmiech> Tak na prawdę bezsensownie "błądziłam" po internecie i przypadkiem natrafiłam na bloga o tematyce masy solnej. 

3. Jak myślisz czy będziesz się tym (swoim hobby) zajmować w przyszłości?
- Trudno odpowiedzieć mi na to pytanie. Wydaje mi się, że tak ale kto wie, kim w przyszłości zostanę, gdzie zamieszkam i co mi  los przyniesie? 

4. Co oprócz Twojego hobby sprawia Ci przyjemność?
- W wolnym czasie lubię pooglądać sobie różne, ciekawe filmy. Uwielbiam spacerować, mogłabym cały dzień bez celu chodzić w te i we wte, byle być na świeżym powietrzu.

5.  Chciałabyś zajmować się zawodowo swoim zainteresowaniem? (własna firma itp)
- Nie, zdecydowanie nie. To jest moje hobby, którym zajmuję się w wolnym czasie i robię to przede wszystkim dla siebie. Gdybym zajmowała się tym zawodowo i musiałabym to robić, bardzo możliwe jest to, że przestałoby mi to sprawiać przyjemność.

6.  Czy jest praca której chciałabyś dorównać swoim rękodziełem? 
- Oczywiście, że tak. W sieci jest bardzo dużo różnych prac, którym chciałabym dorównać, aczkolwiek nie ma jakiejś szczególnej.

7. Czy jest ktoś, kto zainspirował Cię do tworzenia?
- Oczywiście, a była to Ania z bloga http://posolonepomysly.blogspot.com

8. Czy masz taka pracę z której jesteś najbardziej zadowolona?
- Tak, posiadam taką.

9.  Co skłoniło Cię do prowadzenia bloga?
- Zakładając bloga pomyślałam o tym, iż będę mogła innym pokazywać wszystkie swoje prace. A ponadto znajdę tu dziewczyny/kobiety które będą mi pomagać, udzielać cennych rad, wskazówek na początku swojej przygody z masą.

10. Czy żałujesz, że prowadzisz bloga?
- Nie, oczywiście, że nie. Dzięki własnej stronie internetowej poznałam wiele kreatywnych osób, mam okazję podziwiać ich prace. One natomiast mogą oceniać moje :)

11. Jak myślisz czy za 10 lat dalej będziesz prowadzić bloga?
- Nie mam zielonego pojęcia. Wszystko zależy od tego co będzie się ze mną działo za te 10 lat i co mi los przyniesie.


Uf... ale się rozpisałam xD To teraz blogi nominowane przeze mnie i pytania do autorek blogów.


To teraz pytania :)

1. Jak długo zajmujesz się masą solną?
2. W jaki sposób odkryłaś masę?
3. Jakiego rodzaju ozdoby lubisz tworzyć najbardziej?
4. Lubisz obserwować, oceniać i podziwiać prace innych bloggerek?
5. Czy twoja rodzina (wnuki, dzieci, rodzeństwo itp.) pomaga ci przy tworzeniu różnych ozdób?
6. Kto wspiera cię najbardziej i dopinguje ci?
7. Masę solną traktujesz jako hobby, czy raczej sposób na zarobienie pieniążków?
8. Miewasz czasem takie dni, kiedy nic ci się nie chce i masz dość tego, czym się zajmujesz?
9. Jak reagujesz, gdy jakaś twoja praca ulega zniszczeniu?
10. Pomysły na różne prace same ci przychodzą, czy czasami szukasz wsparcia u innych?
11. Jesteś dumna z siebie i swoich prac?


poniedziałek, 23 września 2013

Słodka ramka

W dzisiejszej notce coś nowego, no może nie tak całkiem nowego. Pamiętacie jeszcze słodycze z masy mojego wykonania? Jeśli nie, zajrzyjcie tutaj KLIK. Teraz pragnę zaprezentować wam ramkę, którą ozdobiłam właśnie tymi słodkościami, natomiast bitą śmietanę zrobiłam z silikonu. Muszę wam przyznać, że zrobienie "słodkiej ramki" przyniosło mi wiele przyjemności, a bitą śmietanę tak przyjemnie się robiło... że nie chciałam kończyć :) Zachęcam wszystkich do stworzenia własnej ramki, gdyż nie ma w tym nic trudnego... jedyna trudność w tym, że trzeba wykonać własne słodycze i zakupić silikon.














I jak podoba wam się słodka ramka mojego wykonania? Wszelkie opinie mile widziane w komentarzach :)
Bardzo gorąco pozdrawiam nowe obserwatorki bloga ;**







czwartek, 19 września 2013

Kurs - Jak zrobić decoupage na masie solnej?

W dzisiejszej notce pragnę pokazać wam jak ozdobić swoje masosolne wyroby metodą decoupage. Taki sposób ozdabiania jest bardzo popularny, gdyż dzięki niemu można w ciekawy sposób "odnowić" różne stare, zniszczone i niemodne przedmioty lub tak jak ja, nadać ciekawszy wygląd swoim pracom z masy. Zanim przejdę do rzeczy chcę przypomnieć, że jest to mój pierwszy kurs dlatego proszę 
o wyrozumiałość wobec mnie i mojego kursiku :)



POTRZEBNE PRZEDMIOTY:
- Dowolna praca z masy solnej
- Serwetka w ciekawe wzory

- Nożyczki
- Białko z jajka
- Pędzelek



1. Wytnij z serwetki interesujący cię wzór i rozdziel serwetkę na trzy części pozostawiając tylko tą z wzorkiem. Następnie nałóż wzorek na pracę i umieść 
go w dowolny sposób.



2. Roztrzep białko i przy pomocy pędzelka nałóż je na masę w miejscu gdzie ma się znajdować pierwsza  różyczka (posmaruj miejsce pod różą). Pamiętaj, 
by robić to bardzo delikatnie, gdyż serwetka bardzo łatwo się niszczy, by tego uniknąć używaj cienkiej warstwy białka. W ten sam sposób postępuj 
z kolejnymi częściami serwetki.




3. Gdy przykleisz już cały wzorek, pozostaw swoją pracę na kilka minutek do wyschnięcia. Gdy wzór wyschnie, pokryj go cieniutką warstwą białka. Rób to bardzo ostrożnie i delikatnie!!





4. Na koniec zabezpiecz swoją pracę bezbarwnym lakierem w sprayu i gotowe!! Możesz jeszcze tak jak ja skrzydła aniołka posypać swoją solniankę brokatem :)






I to by było na tyle. Mam nadzieję, że kurs się podoba a osoby które nie wiedziały w jaki sposób robię ten decoupage na masie miały okazję się o tym przekonać :) Pozdrawiam i dziękuję za chwilkę uwagi!!




środa, 11 września 2013

Breloczek z masy

Witajcie!!
Ostatnio nie mam czasu na dodawanie notek a tym bardziej na lepienie. W szkole mam dużo nauki i każdy dzień spędzam przed książkami, dlatego musicie mi wybaczyć jeśli notki będą pojawiać się rzadko.
W dzisiejszej notce pragnę pokazać wam masosolny breloczek. Nie wiem, czy spotkałyście się kiedykolwiek z masosolnym breloczkiem, gdyż ja osobiście jeszcze takich nie widziałam. Pomysł na wykonanie, zrodził się przypadkiem, a breloczek powstał tak nagle i nieoczekiwanie... Moim breloczkiem jest niedźwiadek, a właściwie jego główka. Obecnie misiu zdobi mój piórnik, w którym mieszka i śpi :D Chcecie go poznać? Jeśli tak, zerknijcie na zdjęcia.








Osobiście widzę w moim misiaczku kilka niedoskonałości, które należało by zmienić ale nie przejmuję się tym zbytnio. Rękodzieło to rękodzieło -
nie musi być idealne ;)






Dziękuję za chwilę uwagi - Pozdrawiam!!

piątek, 6 września 2013

Słone słodkości

Dobry wieczór!!
Modelinowe słodkości są bardzo popularne w internecie, czyż nie? Osobiście wiele razy przeglądałam blogi, gdzie tematyką była właśnie modelina. Bardzo podobają mi się takie słodkości, a w związku z tym, że nigdzie w sieci nie znalazłam takich z masy, postanowiłam osobiście takie wykonać :) Robienie słodyczy wcale nie jest takie trudne a przy tym można się świetnie bawić!










Moje masosolne słodkości to:
- Babeczka z waniliowym/cytrynowym kremem
- Dwa nadgryzione ciasteczka z czekoladą
- Słodziutkie lizaczki
- Jagodzianka


Zachęcam was do stworzenia własnych słodyczy, gdyż efekty są rewelacyjne. Jeżeli zechcesz stworzyć własne słodkości, wzorując się na moich umieść na swoim blogu link do mnie :) POZDRAWIAM!!




środa, 3 lipca 2013

Rameczka z serduszkami

I mamy wakacje, z piękną pogodą i słoneczkiem... mam nadzieję, że takich dni będzie bardzo dużo, choć u mnie już się troszkę chmurzy. Basen na podwórku rozłożony, więc teraz nie pozostaje nic tylko czekać na piękną pogodę :)

Zanim ujrzycie kolejną moją pracę, zamieszczam link do bloga, na którym można znaleźć kurs na właśnie taką rameczkę: posolonepomysly.blogspot.com

W dzisiejszej notce pokażę Wam rameczkę, moją pierwszą rameczkę. Zrobienie nie było wcale takie trudne, choć muszę przyznać, że wycięcie cieniutkich prostokątów nie jest takie proste, bo nawet jak to się robi od linijki to paski i tak są krzywe, co widać na przykładzie mojej pracy. Jak na pierwszy raz ramka udała mi się, choć mogłoby być trochę lepiej, więc następnym razem postaram się ją zrobić troszkę staranniej. Szczerze powiedziawszy, to w rzeczywistości ta ramka nie jest aż tak krzywa xD






Opis produktu:
Wysokość - 19 cm
Szerokość -  13 cm
Czas wykonywania - ok. 25 min


Może moje prace nie są jeszcze piękne, ale nie zamierzam się poddawać i będę dążyć do perfekcji. Mam nadzieję, że będziecie do mnie wpadać i komentować moje prace. Liczę na to, że moje prace będą coraz to lepsze.

sobota, 8 czerwca 2013

Wstęp + anielice baletnice

Mam na imię Aleksandra i mam 15 lat. Obecnie chodzę do II klasy gimnazjum. Tego oto bloga założyłam z myślą dzielenia się z Wami moimi pracami stworzonymi z masy solnej. Nigdy wcześniej nie miałam styczności z masą solną, więc wszystkie moje prace będą tworzone od podstaw. Wiadomo, że te początkowe nie będą wyjątkowe, ale w końcu od czegoś trzeba zacząć, prawda? Przez jakieś 3 lata uczęszczałam na zajęcia ceramiczne, na których lepiłam dosłownie wszystko. Były to zarówno rzeźby, jak i płaskorzeźby, różne naczynia i wiele innych. Moje prace ceramiczne, były na prawdę dobre i pomyślałam "Czemu nie, może warto spróbować z masą solną?" Mam nadzieję, że będziecie odwiedzać mojego bloga i wspierać mnie w tym, co zaczynam robić. Najgorzej jest zacząć prowadzenie bloga, później już jest z górki.


                                            --------------------

Pomyślałam, że warto dodać w notce wstępnej jakąś moją pracę, na zachętę odwiedzania i komentowania bloga. Dzisiaj pokażę Wam mojego aniołka, a właściwie dwa aniołki, które wykonałam wczoraj. Na wstępie powiem, iż jest to moja pierwsza praca, dlatego wszystkie niedociągnięcia powinnyście mi wybaczyć. Osobiście uważam, że jak na pierwszy wyrób z masy, aniołki wyszły mi świetnie. Twarze aniołków są takie... nijakie, ale namalowanie twarzy wcale nie jest takie proste, co widać na moim przykładzie.

Kurs na takiego aniołka znajdziecie na blogu: szczyptamagii.blogspot.com





Tak wyglądają moje pierwsze aniołki. Mogłyby być lepsze, ale jak na pierwszą pracę to i tak są świetne. One są prawie identyczne, różnią się tylko kolorem włosów i sukienką. Jak dla mnie, jest to taki aniołek-baletnica... mogłam zrobić inne ułożenie rąk :)




Do zrobienia tych aniołków użyłam:
- zwykła masa
- brązowa masa (uzyskana z dodania cynamonu do masy)



Bardzo gorąco polecam bloga posolonepomysly.blogspot.com - jest to wyjątkowy blog prowadzony przez Anię, która zajmuje się lepieniem z masy solnej już od bardzo dawna i jest świetna w tym, co robi. Jej prace zasługują na podziw dlatego poleciłam Jej bloga u siebie!